Pas do pończoch

Pończochy samonośne są idealne dla kobiet, które postanowiły zrezygnować z niewygodnych i nieseksownych rajstop i spróbować czegoś nowego. Są szeroko dostępne (można je kupić właściwie nawet w supermarkecie – choć takich akurat nie polecam), jest w czym wybierać (ogromna paleta kolorów i wzorów), łatwo dobrać rozmiar i są niewymagające w noszeniu. Z własnego doświadczenia wiem, [...]

Koronki pod spódniczką #2

Pod pierwszym wpisem ze zdjęciami kobiet w pończochach widocznych z pod spódniczki, pojawiło się kilka komentarzy potwierdzających zainteresowanie tematem, więc postanowiłam go kontynuować. Poniżej publikuję kolejne 9 zdjęć z mojej kolekcji (a to jeszcze nie wszystkie ). Dla tych, którzy nie mieli okazji zapoznać się z pierwszą częścią, zapraszam teraz do lektury: Koronki pod spódniczką [...]

Pończochy samonośne firmy Veneziana

Mam wrażenie, że znacząca część czytelników tego bloga interesuje się głównie pończochami nylonowymi. Fajnie, jeśli znajdują tu coś dla siebie. Mimo to, staram się pisać na różne tematy związane z pończochami co nie sprowadza się tylko do nylonów. Jakiś czas temu pisałam na temat oferty firmy Calzedonia, oferty bardzo wyjątkowej i godnej polecenia. Pojawiły się [...]

Koronki pod spódniczką #1

Pończochy dodają kobiecie magii i tajemniczości. Koronkowe elementy bielizny, subtelnie podkreślają piękno kobiecego ciała, tuląc gładką skórę i przyciągają spojrzenie. Dlaczego lekko wystająca spod sukienki koronkowa manszeta pończochy tak bardzo elektryzuje? Sprawia, że mężczyźni ukradkiem zerkają z pożądaniem? Jak to jest, że im mniej jej widać tym większe zainteresowanie? Spróbuję odpowiedzieć na te pytania przy okazji załączając kilka [...]

Moje ulubione stringi

Dzisiejszy tekst jest kolejnym wpisem zainspirowanym przez Was drodzy czytelnicy. Dlaczego taki tytuł? Za chwilę wszystko wyjaśnię. Na początek przypomnę, że możecie do mnie pisać na adres monika[malpa]nylo.pl (oczywiście zamiast [malpa] musi być znaczek @). Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie – bezpośrednio lub w postaci wpisu na blogu. I właśnie tym razem odpisuję na pytanie [...]